Skip to main content
Kulinarny szlak street food po Rzymie: co jeść, gdzie i w jakiej kolejności

Kulinarny szlak street food po Rzymie: co jeść, gdzie i w jakiej kolejności

Rzym nie jest w tradycyjnym sensie miastem street food. Nie znajdziesz straganów z jedzeniem ani wózków w stylu Bangkoku czy Stambułu. Znajdziesz jednak — jeśli wiesz, gdzie szukać — luźną kategorię wspaniałych rzeczy jedzonych na stojąco: supplì prosto z frytkownicy, pizza al taglio krojona nożycami i podawana na papierze, stożek smażonego baccalà z okienka w Getcie Żydowskim, miękka bułka nadziana porchettą przy stoisku targowym. Żadna z nich nie wymaga rezerwacji. Większość kosztuje poniżej €5.

Kluczem jest geografia. Street food Rzymu nie jest równomiernie rozłożony. Skupia się w konkretnych dzielnicach — Testaccio, Trastevere, okolice Campo de’ Fiori, Getto Żydowskie — i najlepszym podejściem jest zbudowanie szlaku, który porusza się między nimi z pewną intencją, zamiast błąkać się między turystycznymi restauracjami w nadziei na coś dobrego.

Poniżej sekwencja. Nie musisz robić tego wszystkiego w jeden dzień — choć jeśli jesteś wystarczająco głodny/głodna, jak najbardziej możesz.

Zacznij w Testaccio: dzielnica, która traktuje jedzenie poważnie

Testaccio to miejsce, gdzie Rzymianie przychodzą jeść, i to jest punkt startowy. Mercato Testaccio — kryty targ przy Via Beniamino Franklin — otwiera się około 7:00 i działa do 14:00, sześć dni w tygodniu. Stragany w środku sprzedają wszystko od warzyw po wino, ale powodem do przyjścia konkretnie na szlak kulinarny jest sekcja z gotowym jedzeniem z tyłu.

Szukaj sprzedawców arancini i supplì. Supplì al telefono — rzymskie kulki ryżowe, smażone, nadziane ragù pomidorowym i topiącą się mozzarellą — to czego szukasz. Dobra powinna być mniej więcej wielkości dużego jajka, z chrupiącą skórką, która pęka czysto, i centrum, które rozciąga się w nitki gdy ją rozrywasz (to nawiązanie do „telefono”: roztopiona mozzarella przypomina stary kabel telefoniczny). Cena: około €1,50–2,50 za sztukę.

Też w Testaccio: trapizzino. Ten trójkątny kieszeń z grubego chleba focaccia, nadziony duszonymi mięsiwami w stylu rzymskim — ogon wołowy w sosie pomidorowym (coda alla vaccinara), kurczak po myśliwsku (pollo alla cacciatora), duszona flaczki — to swoisty nowoczesny symbol Rzymu, mimo że wynaleziony stosunkowo niedawno. Oryginalne miejsce, Trapizzino, jest przy Via Giovanni Branca, tuż za targiem. Budżet €4–5 za dwie sztuki.

Getto Żydowskie: smażone rzeczy zrobione właściwie

Z Testaccio, 20-minutowy spacer (lub szybki autobus wzdłuż Lungotevere) prowadzi do Getta Żydowskiego, jednej z najbardziej charakterystycznych dzielnic gastronomicznych Rzymu, konsekwentnie niedocenianej przez tych, którzy przyjeżdżają po raz pierwszy. Wkład Getta w street food Rzymu to przede wszystkim smażone rzeczy: carciofi alla giudia (karczochy smażone w całości, aż otwierają się jak kwiaty, chrupiące na krawędziach, miękkie w środku) i filetti di baccalà (głęboko smażony solony dorsz w lekkim cieście, podawany z okienka małej smażarni przy Via del Portico d’Ottavia).

Karczochy kosztują €4–7 za sztukę w zależności od lokalu. Filety z baccalà zazwyczaj €3–4 za kawałek. Jedz je na stojąco na zewnątrz — siadanie przy stoliku w tej dzielnicy odwraca cały sens ćwiczenia.

Getto to też miejsce na bomboloni, włoskie pączki czasem nadziewane kremem lub dżemem. Jakość jest różna; najlepsze wersje mają cienką skórkę i hojne, odpowiednio słodkie nadzienie.

Campo de’ Fiori: pizza al taglio i klimat targowy

Targ na Campo de’ Fiori odbywa się każdego ranka z wyjątkiem niedzieli, mniej więcej 7:00 do 14:00. Jest niezaprzeczalnie turystyczny — stragany z produktami stopniowo ustąpiły miejsca pamiątkom — ale sprzedawcy owoców i warzyw nadal tam są, a atmosfera w porannych godzinach, przed przybyciem turystów jednodniowych, jest żywa i naprawdę rzymska.

Na szlak kulinarny ważne jest skupisko lokali z pizza al taglio w odległości kilku minut spacerem od placu. Pizza al taglio — prostokątne kawałki pizzy sprzedawane na wagę, krojone nożycami, jedzone złożone na papierze — to fast food Rzymu i jest genialne gdy zrobione dobrze. Szukaj miejsc, które szybko rotują asortyment (oznacza to świeży produkt) i dodatków, które są raczej rzymskie niż turystyczne: ziemniaki z rozmarynem, kwiaty cukinii, klasyczna rossa (pomidor i oliwa, bez sera).

Budżet €3–6 za sycącą porcję, w zależności od wagi.

Trastevere: wieczorny odcinek

Trastevere wieczorem to miasto w swoim najbardziej fotogenicznym i — uczciwe ostrzeżenie — najbardziej zatłoczonym przez turystów wydaniu. Ma jednak gęstość dobrego, nieformalnego jedzenia — gelaterie, bary aperitivo i przede wszystkim stragany z ulicznym jedzeniem, które rozkładają się na bocznych ulicach przy Viale di Trastevere po około 18:00.

Szukaj straganów ze smażonymi ciastkami sprzedającymi frappe (karnawałowy ciastko, cienki i obsypany pudrem cukrowym) i castagnole (małe smażone kulki ciasta). Są sezonowe, najczęstsze zimą i wiosną, ale stragany z jakimś wariantem smażonego słodkiego ciasta pojawiają się przez cały rok.

Na coś bardziej sycącego w Trastevere, kanapka z porchettą — cienko pokrojona pieczona prosiaczka ze skwarkami, ziołami i okazjonalnym chilli — to właściwy wybór. Jakość jest bardzo różna: najlepsze wersje mają skórkę, która pęka, i mięso, które jest wilgotne, a nie wyschłe. Budżet €4–6.

Wycieczka piesza po street food w Trastevere i Campo de’ Fiori

Jeśli chcesz to zrobić systematycznie z kimś, kto wie, które stragany są warte zatrzymania, a które żyją z lokalizacji, wycieczka kulinarna przez te dwie dzielnice ma sens. Najlepsze obejmują osiem do dwunastu próbek przez trzy do czterech godzin i zawierają wystarczająco dużo wina i wyjaśnień, by czuć się jak edukacja, a nie procesja przystanków z jedzeniem.

Gelato: pozycja obowiązkowa

Żaden szlak przez Rzym nie kończy się bez gelato. Zasady są proste i sporne: prawdziwe gelato podaje się z zakrytych metalowych pojemników (pozzetti), a nie ułożone w ekstrawaganckich kopcach powyżej szklanej lady. Kopce są dla show; wskazują na stabilizatory i barwniki spożywcze. Płaska, zakryta prezentacja jest dla smaku.

Około €2,50–3,50 za mały kubek lub rożek. Smaki do zamówienia w Rzymie: pistacja (pistacchio), orzech laskowy (nocciola), figa (fico) w sezonie i sorbety owocowe, które powinny smakować dokładnie jak owoc, z którego są zrobione.

Budżet na pełny szlak: około €20–30 na osobę pokrywa wszystko powyżej wygodnie, z marginesem na kieliszek wina w Trastevere.

Praktyczne uwagi

Szlak, jak opisany, biegnie mniej więcej z południa na północ: Testaccio rano, Getto Żydowskie późnym przedpołudniem, Campo de’ Fiori w południe, Trastevere wieczorem. Najlepiej sprawdza się w dzień powszedni, gdy targi są otwarte. Dodaj wypad na Targ Porta Portese w niedzielny ranek, jeśli chcesz doświadczenia z targiem z pchłami przy okazji jedzenia.

Noś buty, w których możesz stać przez kilka godzin. Weź małą butelkę wody. I jedz mniej w każdym miejscu niż myślisz, że chcesz — tempo jest różnicą między przyjemnym szlakiem a południową drzemką w środku trasy.